Umiejętność zaakceptowania podobieństwa genetycznego naszych dzieci, do nas, naszych rodziców, a także ich odrębności, ich własnego światopoglądu, jest podstawą porozumienia między pokoleniami, życia we wzajemnej harmonii i szacunku.Jeżeli nawet młody człowiek odziedziczył w genach zdolność do oszczędnego życia, do umiejętności odpowiedniego ustawienia się w życiu, wcale nie znaczy, że musi kontynuować tradycję swojego dziada i inwestować w
nieruchomości czy samochody. Za granicą zakłada rodzinę, szuka mieszkania i całą przyszłość wiąże z tym miejscem. Oczywiście inwestycje w kraju o których pomyśleli ich rodzice można spieniężyć, albo zostawić na przyszłość, bo zdarza się,że po latach powraca tęsknota za krajem. Oczywiście mieszkania i
domy mają zawsze określoną wartość rynkową, więc nigdy nie jest problemem posiadanie takich nieruchomości. Można je spieniężyć, można wynajmować i mieć regularny, stały dopływ gotówki na bieżące potrzeby i wydatki. Oczywiście, bywa tak,że szybko posmakują trudów dorosłego życia, wyeksploatują się, dorobią i w dojrzałym życiu chętnie skorzystają z zapobiegliwości rodziców i działki na gruncie dziadków chętne zamienią w plac budowy spokojnego domu dla swoich dzieci. Wiele problemów można rozwiązać, można sobie wzajemnie poopowiadać, wymienić doświadczenia i zobaczyć u sąsiada szczegóły, których nie pokażą
projekty domów - przestrzeni. Pokolenie naszych rodziców czy my, którzy dorastaliśmy i żyliśmy w innych czasach, ma odmienne podejście do przyszłości, do stabilizacji,ma inną filozofię życiową i inną hierarchię wartości i trzeba umieć to zaakceptować, aby nie być w konflikcie z młodym pokoleniem. Niektórzy rodzice już dla swoich małych dzieci inwestują w nieruchomości. Zakładają im lokaty, układają przyszłość zawodową i społeczną, a tym czasem dziecko po zdobyciu wykształcenia osiada za granicą i tam układa sobie dorosłe życie. Młodzi ludzie trochę inaczej planują swoje życie. Oczywiście poza pracą i wykształceniem bardzo ważna jest dla nich kwestia posiadania mieszkania. Najlepiej aby było samodzielne i niezależne od rodziców, stąd możliwość wczesnego zarobkowania jest tak dla nich ważna. Młodzi nie potrafią już tak bardzo, jak ich dziadowie czy rodzice wiązać swej przyszłości z określonym miejscem, czy nawet krajem lub kontynentem. Są wykształceni, znają języki i to jest ich majątek, a nie domy, czy posesje i wille.Jest wśród tych ludzi też często refleksja, że można było inaczej, więcej,że można było zadbać o większe mieszkania, domy, czy choćby działki pod budowę na przyszłość, dla swoich dzieci, ale takich wątpliwości żadna decyzja nie wyeliminuje.
Inteligentny dom - systemy inteligentnego domu
0 komentarze:
Prześlij komentarz